Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 Doca De Santo (bar)

Go down 
Go to page : Previous  1, 2
AuthorMessage
fabien

avatar

Posts : 67
Join date : 2011-11-13
Age : 30

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 05, 2011 8:51 pm

- oo, jak fajnie! miłego pobytu. na pewno świetnie bedziecie sie bawic - zauważył patrząc znów na godzinę - zbieram się już, naprawdę. musimy sie jeszcze kiedyś zobaczyć i poplotkowac - powiedział jak kobieta- to pa, wracaj do domu tez bo ciemno - powiedzial i pomachal jej na pozegnanie
Back to top Go down
View user profile
abbigail

avatar

Posts : 213
Join date : 2011-11-17
Age : 29
Location : Lisbona

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 05, 2011 8:55 pm

i ona wyszła z baru, po tym jak zapłaciła. i poszła do domu. albo pojechała.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 12, 2011 10:03 pm

więc przyszli tutaj, ponieważ to jeden z najbardziej obleganych barów, jak właśnie przeczytałam w swoim własnym poście xd pewnie mathias bywał tutaj bardzo często, bo brat kolegi był ochroniarzem i wpuszczali go bez problemu już od dość młodych lat, więc wszyscy go tutaj znali, bo był stałym bywalcem. dzięki temu weszli z april bez zbędnej kolejki, a później zajęli miejsca przy jednym ze stolików.
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 12, 2011 10:07 pm

april nie znała tego miejsca, ale cieszyła się,że je pozna. i to w tak miłym towarzystwie. chwilę po tym jak usiedli podeszła kelnerka i zapewne obydwoje zamówili coś co chcieli. april wzięła tequille. spojrzała na mathiasa odgarniając włosy z twarzy. oparła się o kanapę, zakładając nogę na nogę. przekrzywiła delikatnie głowę.
-powiedz mi coś o sobie - poprosiła, obserwując chłopaka. mimo, że była starsza to była odrobinę nieśmiała. mam na myśli, to zapewne przez brak doświadczenia.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 12, 2011 10:18 pm

mathias zamówił zwykłego drinka, który nie zawierał zbyt wiele alkoholu, bo w końcu musial wstać jutro do szkoły o trzeźwym umyśle, a nie jak ja czasami, pozdrawiam samą siebie! obserwował ją kątem oka, jednocześnie rozglądając się po barze z nadzieją, iż wcześniej, czy później nie wpadnie na nich żaden jego znajomy, bo nie chciał, żeby ktoś im przeszkadzał, egoistyczne dziecko. odwrócił głowę w jej stronę, gdy poprosiła, żeby jej coś o sobie powiedział i uśmiechnął się przyjaźnie.
- hm.. od czego by tu zacząć - powiedział, robiąc zabawną minę, jakby chciał jej opowiedzieć w trzech zdaniach całe swoje życie. - zamierzam studiować medycynę - powiedział, uśmiechając się łagodnie. - a ty? co studiujesz?
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 12, 2011 10:22 pm

haha, też tak czasem mam! niestety jak nauczycielka zacznie krzyczeć to mam ochotę jej wtedy krzyknąć "zamknij kurwa tą mordę. niektórzy mają kaca" ale nie wypada.
wracając do april. april również rozglądała się po tym miejscu, ale z całkiem innych powodów. chciała zapamiętać jak najwięcej szczegółów z niego. tak, mathias był egoistyczny.
spojrzała na chłopaka i zaśmiała się, widząc jego minę.
-medycyna? ambitnie. też o tym myślałam, ale miałam braki z anatomii. - wypaliła jak głupia, a na jej policzkach wykwitł delikatny rumieniec. potrząsnęła lekko głową.
-dziennikarstwo. -odpowiedziała na jego pytanie i upiła łyk.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 12, 2011 10:28 pm

niestety ;c
kiedy powiedziała, że miała braki w anatomii, to z trudem powstrzymał śmiech, gdy zobaczył rumieńce na jej policzkach. odchrząknął, opierając się o kanapę.
- w takim razie szkoda, że nie poznaliśmy się wcześniej. anatomię mam w małym palcu - powiedział, uśmiechając się fajnie i puścił jej perskie oczko, po czym napił się swojego drinka.
- to dobrze, że dziennikarstwo. kiedy będę sławnym chirurgiem wyniesiesz mnie na wyżyny sławy - roześmiał się.
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 12, 2011 10:32 pm

spojrzała na chłopaka i zaśmiała się cicho.
-zawsze możesz na mnie ćwiczyć - okej, myślała, że pomyślała to, a jednak...powiedziała. o nie, jej policzki były jeszcze bardziej zaróżowione. dopiła swojego drinka, bo i tak już nic jej nie uratuje, a alkohol na nią nie działał.
-tak, jak skończysz studia - zaśmiała się i przyglądała mu się nieśmiało. - czyli za...sześć lat? - uniosła brwi rozbawiona i pokręciła głową.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 12, 2011 10:36 pm

teraz już wiedział z autopsji, iż faktycznie nie żartowała w kawiarni, mówiąc, że wypowiada nieodpowiednie słowa w nieodpowiednim momencie, co właściwie wcale mu nie przeszkadzało. dodawało to jedynie uroku april, a różowe policzki były jeszcze bardziej urokliwe.
- świetnie. dzięki! - powiedział entuzjastycznie i nachylił się nad april, po czym cmoknął ją w rozgrzany policzek. uśmiechnął się z rozbawieniem i sam dopił swojego drinka. odstawił pustą szklankę na blat stolika - nie miał zamiaru już więcej pić.
- zamówić ci coś jeszcze? - zapytał, bo był kulturalnym chłopcem.
- taak, za sześć i dodatkowo specjalizacja - powiedział, uśmiechając się przelotnie.
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 12, 2011 10:41 pm

tak, april była urocza, bardzo. gdy pocałował ją w policzek modliła się, by nie zarumienić się jeszcze bardziej, bo wtedy byłoby jej jeszcze bardziej wstyd. spojrzała na niego i swoją pustą szklankę.
-nie, dziękuję, dziwnym trafem lubię być trzeźwa, chociaż alkohol na mnie jakoś nie działa. wolę sok pomarańczowy. - powiedziała, chociaż sama nie wiedziała czy ma to jakikolwiek sens. zaśmiała się.
-no to dobrze, że nie poszłam na medycynę. nie chciałoby mi się. - uśmiechnęła się uroczo i odgarnęła włosy na jedno ramię.
-jesteś z lizbony? - zapytała.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   Mon Dec 12, 2011 10:48 pm

posiedzieli jeszcze, pogadali, mathias odprowadził april do domu i sam poszedł do siebie.
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: Doca De Santo (bar)   

Back to top Go down
 
Doca De Santo (bar)
Back to top 
Page 2 of 2Go to page : Previous  1, 2

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Nocne życie-
Jump to: