Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 april

Go down 
AuthorMessage
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: april    Mon Dec 19, 2011 5:53 pm

Like a Star @ heaven
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 5:53 pm

podejrzewam, że przez te kilka dni spotykali się codziennie. april chodziła cała w
skowronkach. myślę, że nigdy nie była bardziej zakochana niż teraz. zapewne to, że
przez te pół roku poznawali się i zaprzyjaźnili bardzo pomogło.
ale do rzeczy.
chodziła po swoim mieszkaniu ubrana w same bokserki, szorty, czy jak wolisz (chodzi mi o damskie majtki, jak coś) i staniku. lubiła tak chodzić gdy była sama. śpiewała coś razem z radiem, a bardzo ładnie jej to wychodziło. jestem z niej dumna, ja nie potrafię śpiewać. xd odgarnęła włosy z twarzy i razem z adele śpiewała 'someone like you' (ostatnio mam jakąś adelemanię, mimo, że wolę rocka, tak jak aprilka). poszła do kuchni i wzięła marchewkę, którą zaczęła jeść, chodząc po mieszkaniu, nic lepszego nie miała do roboty.

Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:02 pm

ja niestety potrafię spiewać i żałuję, że kiedykolwiek się z tym wychyliłam -.-
mathias był pewnie dzisiaj cały dzień na jakieś wycieczce krajoznawczej, czyli pewnie wywieźli ich do miasteczka leżącego niedaleko lizbony i kazali podziwiać architekturę gotyku w ramach historii! pewnie nie omieszkał błyskotliwymi i zabawnymi tekstami relacjonować april całej wycieczki, która nużyła go śmiertelnie i gdyby nie była obowiązkowa to na pewno by na nią nie pojechał. kiedy wrócili od razu wybrał się do april, bo zdążył się za nią stęsknić przez cały dzień, taki z niego słodziak! zapukał do drzwi, gdy znalazł się przed nimi i czekał, az jej otworzy.
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:08 pm

a musiał na nią jechać? mógł udawać, że jest chory. ja bym tak zrobiła. xd
usłyszała pukanie do drzwi i ze swoją marchewką, którą chrupała poszła do drzwi. przełknęła i znowu wgryzała się w warzywo, otwierając drzwi. bez słowa wpuściła chłopaka do domu, połykając marchewkę. zapomniała o tym, że chodzi w samej bieliźnie i powinna być skrępowana, ale było jej to obojętne. gdy już upewniła się, że nie ma resztek marchewki między zębami i pocałowała chłopaka jedną dłonią dotykając jego policzek, a w drugiej trzymała marchewkę. haha. bardzo lubię marchewki. jakoś tak.
-cześć, jak wycieczka? - zapytała chłopaka i poszła do kuchni, podłączyła sokowirówkę do prądu i wyjęła z lodówki worek marchewek. zaczęła je obierać.
-chcesz może soku? - zapytała.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:14 pm

pewnie chodzili po domach i sprawdzali, haha xd albo kazali przynosić usprawiedliwienia od lekarzy, a mathias wolał jechać dla świętego spokoju niż mieć później 247824 problemów, bo nauczyciele, to strasznie wkurwiające stworzenia!
zawijaj ;c ja jestem uczulona ma marchewki i nie mogę ich jeść, a też lubię ;c
uniósł w górę brwi i uśmiechnął się łobuzersko, gdy zobaczył ją w samej bieliźnie i pewnie zastanawiał się, czy wcześniej sprawdziła przez wizjer, że to on, czy otwierała tak wszystkim gościom, co sprawiło, że uśmiechnął się z rozbawieniem.
- hej - przywitał się z nią, ale on pocałował ją w usta! po czym zaczął się rozbierać. - wycieczka? świetnie! nigdy w życiu nie przeżyłem takiej zabawy - powiedział kpiąco, po czym kiedy się rozebrał, poszedł za nią do kuchni, fajnie, że napisałam, że do łazienki! xd
- jasne - powiedział, stajac obok niej i opierając tyłek o blat kuchenny. - mam ci pomóc? - zapytał, bo pewnie potrafił posługiwać się nożem!
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:26 pm

parsknęła kpiąco spoglądając na chłopaka.
-tak, szkole wycieczki zawsze były interesujące. najfajniej było w autokarze. - stwierdziła. tak, najfajniej jest w drodze. - co tam się nie działo - zaśmiała się i spojrzała na chłopaka.
-i nic a nic nie było ciekawego? ja na twoim miejscu byłabym zainteresowana. - powiedziała i uśmiechnęła się uroczo. spięła włosy w kucyka i spojrzała na noże.
-a nie potniesz się? - uśmiechnęła się kpiąco, z rozbawieniem, ale seksownie. - hm, obierz trochę marchewek. - stwierdziła, a sama wzięła nóż i obierała inne marchewki, od czasu do czasu podgryzając tą swoją marchewkę.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:35 pm

uśmiechnął się z rozbawieniem, przechwytując jej spojrzenie, które mu posłała, po dodaniu fragmentu o tym, co nie działo się w autokarze i sam pomyślał o tym, co na przykład działo się dzisiaj i pomyślał, tak samo, jak ja, że są strasznie niedojrzali, ale nie każ mi wymyślać, co tam robili xd
- jedynym interesującym widokiem było patrzenie na dyrektorkę, która potknęła się o własne nogi - przewrócił oczyma, po czym cmoknął przelotnie, ale całkiem czule april w ramię.
- bardzo śmieszne! - powiedział, wydymając wargi i robiąc obrażoną minę, po czym uśmiechnął się jakoś fajnie i wział nóż, by zaraz potem rozpocząć obieranie.
- a jak twój dzień?
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:39 pm

wiem co robi się w naszym autokarze, więc nie musisz wymyślać. xd
zaśmiała się, słysząc wzmiankę o dyrektorce. naprawdę, ciekawy widok. obrała już wszystkie sobie przydzielone marchewki i spojrzała na chłopaka, gdy już umyła nóż i wyrzuciła skórki. usiadła na blacie i patrzyła czule na niego. zastanowiła się co dzisiaj robiła.
-w sumie...nie wiem. - zasmiała się. - tak naprawdę to nic się specjalnego u mnie nie działo. byłam na uczelni i wróciłam. zjadłam pseudo obiad i teraz chodziłam po mieszkaniu bo już nie mogę patrzeć na telewizor - wzruszyła ramionami i obserwowała chłopaka, co w sumie było bardzo miłym zajęciem.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:44 pm

rezolutnie, bawi mnie to słowo, obierał swoje marcheweczki, pewnie szło mu to całkiem sprawnie, skoro miał zostać chirurgiem, to musiał mieć sprawne dłonie!
- to całkiem interesujący dzień - uśmiechnął się z przekąsem i spojrzał na nią, po czym pocałował ją w usta, skoro siedziała obok niego. skończył obierać i posprzątał po sobie, jak i umył nóż. był zaradnym chłopcem, odkąd mieszkał sam!
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:47 pm

o fuj, będzie kroił ludzi a potem przychodził do niej. biedna april. a ja śmieję się jak głupia...w sumie nie wiem z czego.
-taak, bardzo interesujący. - przewróciła oczyma i przyciągnęła go do siebie gdy już wszystko posprzątał. pocałowała go zachłannie, zarzucając dłonie na jego szyje i rozchylając swoje nogi tak, aby mógł między nimi stanąć. zaśmiała się cicho z siebie, bo miała dzisiaj dziwne jak na nią myśli.
marchewki poczekają.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:52 pm

wszedł między jej nogi i teraz ja się śmieję, obejmując ją w talii i przysuwając bliżej siebie. oddał jej równie zachłanny pocałunek, błądząc opuszkami palców wzdłuż linii jej kręgosłupa. przesunął noskiem po jej policzku i szyj, zaciągając się jej przyjemnym zapachem i zaraz potem czule zaczął obcałowywać jej szyję, a później chudziutkie ramię!
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 6:59 pm

zamruczała cicho mu do ucha i musnęła je ustami. wodziła przyjemnie dłońmi po jego plecach, a sama od czasu do czasu zadrżała pod jego dotykiem. przyciągnęła znowu jego usta do swoich i zaatakowała je, bo tego potrzebowała. przygryzła delikatnie jego wargę a kąciki jej ust unosiły się delikatnie w górę.
tak, tak, april, w przeciwieństwie do mnie, miała ochotę na seks. ale nie wiedziała, czy mathias nie uzna jej za napaloną nastolatkę. a kto tu jest jeszcze licealistą. xd
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 7:07 pm

na przykład ja jestem licealistą xd
wiadomo, że mathias nie wiedział, iż april jest dziewicą, więc pewnie będzie miał ładnego zonga! w każdym razie on pewnie odkąd ją tylko poznał miał ochotę się z nią przespać, ale był cierpliwy i jak widać cierpliwość popłaca! w każdym razie jego dłoń powędrowała do zapięcia jej stanika, kiedy on całował ją, jak grecki bóg, czy coś tam, po czym uśmiechnął się łobuzersko i rozpiął zapięcie, uwalniając piersi april z ucisku! xd ściągnął jej stanik i rzucił go na podłogę, sam nieustannie ją całując. pewnie uwielbiał jej usta!
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 7:13 pm

miałam na myśli mathiasa xd
tak, tak, dlatego zaraz będzie musiała mu o tym powiedzieć, zanim ją weźmie na blacie, w sumie łatwiej by się zmywało krew, ale...nie, to jest niehigieniczne. krew, nie seks. xd
haha, grecki bóg. to dobrze, w takim razie ona nie była gorsza i myślę, że rzucała już z niego koszulkę, którą rzuciła na podłogę koło swojego stanika. i ona kochała jego usta, które były najfajniejsze na świecie.
oderwała się od niego i odepchnęła go kawałek, aby miała miejsce żeby zeskoczyć i pociągnąć go całując do sypialni.
a ja tutaj zastanawiam się jak ona powinna powiedzieć chłopakowi, że jest dziewicą, aby nie miał ze zdziwienia zawału.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 7:21 pm

wieeeeeeeeeem xd
w takim razie przeszli do jej sypialni, gdzie mathias właśnie leżał na łóżku nad april, a w sumie to raczej wisiał nad nią, po podpierał się ręką, żeby jej nie zgnieść! nie wiem, czy jest jakaś możliwość na to, żeby nie dostał zawału. zaczął schodzić z pocałunkami coraz niżej i zbliżał się do jej podbrzusza.
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 7:27 pm

nie wiem, czemu znowu śmieję się jak opętana, ale to tylko twoja wina xd oni mnie śmieszą.
haha, nie mogę złożyć prostego zdania nawet. ale postaram się! więc april leżała tak pod nim, myślę, że teraz oddychając powoli, bo w sumie zastanawiała się, czy chłopak nie pójdzie sobie od niej gdy ona mu powie. ale raz kozie śmierć!
-mathias...- zamruczała i oparła się na łokciach, spoglądając na niego. wyglądała naprawdę seksownie, uśmiechając się seksownie. - czy wspominałam ci, że jestem dziewicą? - zapytała niedbale. ja teraz leżę na ziemi i umieram ze śmiechu!
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 7:35 pm

a ja?! wyobraź sobie mnie! zaraz będę płakać ze śmiechu! xd
zatrzymał się w pół drogi do pocałowania jej w brzuszka i o mało nie puścił z całej pary jej gumki od bokserek, bo by zabolało! podniósł na nią głowę z bardzo zdziwioną miną i wysunął swój paluszek spomiędzy gumki.
- wyobraź sobie, że nie - powiedział, przyglądając jej się i zastanawiając, czy właśnie robi sobie z niego żarty, czy faktycznie jest dziewicą! jej mina, jednak nie sugerowała, żeby żartowała, więc starał się to jakoś ogarnąć. wybiła go z rytmu! - ale to miłe, że jednak zdecydowałaś mi się powiedzieć - stwierdził, uśmiechając się łagodnie, żeby nie myślała, że jest zły, albo coś, bo niby czemu miał być! był jednie zaskoczony! pocałował ją czule w usta.
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 7:41 pm

a mi już ciekną łzy po policzkach! haha xd ah, te pierwsze razy! hahaha. nie no, muszę się jakoś ogarnąć.
zaśmiała się, widząc jego minę. w sumie to chyba i april śmieszyła cała ta sytuacja i przyciągnęła go znowu do swoich ust zachłannie. nie była zrobiona z porcelany, nie musiał się z nią obchodzić jak z dzieckiem.
-chcę cię - wymruczała mu do ucha i przygryzła delikatnie jego płatek, aby znowu wrócić do jego ust przez szczękę. a potem może wrócić do jej podbrzusza.
i tak, aby nie było. była wydepilowana.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 7:46 pm

nawet nie przyszło mi do głowy, żeby nie była, bo chyba nieprzyjemnie by jej majtki sterczały (Boże! każ mi się ogarnąć!).
uśmiechnął się łobuzersko, kiedy wyszeptała mu na uszko, że go pragnie, po czym pewnie oddał jej namiętny pocałunek i znowu znalazł się przy jej podbrzuszu i zsunął bokserki, a później zaczął jej robić minetkę, oł je!
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 7:52 pm

(Boże! Nie każ jej się ogarniać! Przynajmniej poprawia mi humor!)
A dziewczyna leżała, błagając go o litość gdy się nad nią pastwił i odsuwał swój język. wczepiła dłoń w jego włosy, a chwilę później doszła, bo w końcu pragnęła jego ust na sobie od...pół roku? przyciągnęła z powrotem jego usta do swoich i obróciła ich tak, aby teraz ona znalazła się na nim. uśmiechnęła się seksownie, siedząc na nim okrakiem i całowała go, ale powoli schodziła coraz niżej i podziwiam ją! naprawdę! pozbyła się jego bokserek i zajęła się jego przyjacielem.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 7:57 pm

<3
pewnie był w siódmym niebie, ale nie był świnią i nie spuścił jej się do ust -.- pewnie kiedy był blisko, to ona i tak zakładam, że wiedziała, więc zaprzestała i nie musiał dawać jej znaczków, ticzków, a on znalazł się nad nią i wszedł w nią i nie wiem w sumie jaki uprawiali seks, jak na pierwszy raz, zostawiam to Tobie, ale na pewno było fajnie, bo jakże nie! a przynajmniej mathiasowi, bo nie wiem, jak april to przechodziła ;c
Back to top Go down
View user profile
april

avatar

Posts : 41
Join date : 2011-12-11

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 8:03 pm

hym, pewnie nie mógł jej bez opamiętania pieprzyć, bo była dziewicą i była delikatna i biedna z tym wszystkim. więc podejrzewam, że jęknęła gdy w nią wszedł, bo zabolało ją ale po chwili ból przechodził. i możemy założyć, że nawet niespecjalnie mocno krwawiła, bo nie każda mocno krwawi. tak więc zapewne mathiasek po chwili doszedł a april się z tego baardzo ale to bardzo cieszyła, mimo, że ona sama nie doszła w czasie ich seksu. i niech nie ma wyrzutów sumienia, bo przecież nie zawsze musi dojść.
zapewne teraz leżeli, przytuleni do siebie i odpoczywali.
Back to top Go down
View user profile
mathias

avatar

Posts : 60
Join date : 2011-12-04

PostSubject: Re: april    Mon Dec 19, 2011 8:08 pm

i tak sobie leżeli i zasnęli, bo są słodziakami, ahm
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: april    

Back to top Go down
 
april
Back to top 
Page 1 of 1
 Similar topics
-
» Don't blame April's parents for letting her play outside By JAN MOIR
» National Crime Victims' Rights Week April 18 - April 24
» The April Jones murder
» Reported missing on April 30th
» Pokemon of the month? [April]

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Mieszkalne-
Jump to: