Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 SILK Club

Go down 
Go to page : 1, 2, 3  Next
AuthorMessage
Admin
Admin
avatar

Posts : 37
Join date : 2011-11-08

PostSubject: SILK Club    Tue Nov 08, 2011 6:34 pm

Back to top Go down
View user profile http://lizbona.forumotion.com
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: SILK Club    Thu Nov 10, 2011 8:02 pm

siedziała pośród tłumu i gadała z jakimś mało przystojnym barmanem. nie paliła papieroska, chociaż jej to barman sam proponował. ale sączyła mało wyrafinowanego drinka przy barze. nudziła się jak mops, stukając palcami w rytm muzyki.
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Thu Nov 10, 2011 8:04 pm

przyszedł tutaj by napić się porządnego martini, miał dzisiaj ochotę na jakiegoś słabego drinka, nie chciał się wyjątkowo upijać, co oznaczało że działal jak lep na muchy, dziewczyny dzisiaj pomyślą, że jest idealnym facecikiem. no więc usiadł obok sarah i przeleciał wzrokiem po jej ciele czekając na drinka i uśmiechnął się. wyciągnął papierosa z paczki i zapalił za jej krokiem.
- mhm, widzę, że świetnie się bawisz - zauważył nieco cynicznie ale z ładnym uśmiechem
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: SILK Club    Thu Nov 10, 2011 8:07 pm

spojrzała na chłopaka, może nawet napiła się drinka kiedy się pojawił. zlustrowała jego całe ciało, był przystojniaczkiem jakich mało tutaj w lizbonie. uśmiechnęła się do niego ironicznie - a nie widać? szaleję z radości, przecież jest tak cudownie - uśmiechnęła się znów, potem poprawiła włosy żeby go lepiej widzieć - a ty, hm, przyszedłeś tutaj całkiem sam bez żadnego towarzystwa ładnej dziewczyny? - zapytała, bo doskonale wiedziała że tacy faceci nie bywają sami. dlatego może ona ciągle była sama, bo każdy ładny koleś był zajęty ;c
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Thu Nov 10, 2011 8:13 pm

uśmiechnął się zadziornie i skonsumował swoje martini ktore natychmiast sie pojawiło. spojrzał na nią swoim niebieskim okiem i stwierdził, że śliczna z niej lasia, ale to właśnie takie wiedzą co chcą a on tego aż tak nie chce.
- no. bez towarzystwa. niestety, jestem tak jakby samotnikiem - zasmial sie delikatnie, bo on sie nie smial jakos wyjatkowo glupio, choc moze taki troche byl. - to chyba ty powinnas się martwic, ze jestes sama. kobiety bardziej odczuwaja samotnosc, prawda? - puscil oczko i oblizal wargi - jestem marlon, milo mi - przedstawil sie ladnie
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: SILK Club    Thu Nov 10, 2011 8:16 pm

- sarah, także mi miło... nie no co ty, przecież miałam towarzystwo, towarzyszył mi przecież kochany pan barman i jego drinki - usmiechnęła sie, poprawiła sukienkę odruchowo bo miała wrażenie że za dużo odsłaniała. miała nadzieję że nie boi się kobiet które mają własne zdanie i które czasem udają niewinne a w łóżku są piekielnie zadziorne. oblizała wargi, pijąc powoli swojego drinka - jesteś samotnikiem? no co ty nie powiesz... ale juz masz teraz towarzystwo, to nie powinieneś się czuć samotny - poprawiła się na krześle obracając się tak żeby go widzieć. prawie spadła z krzesełka ;c
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Thu Nov 10, 2011 8:20 pm

- pan barman.. - powtórzył dziwnie jakby sobie kpił i napił się martini, które właściwie już zniknęło w jego brzuchu. pewnie rozejrzał się po barze i nie wiedział teraz praktycznie, co tu robi. spojrzał w stronę sary i podrapał się po głowie, po czym przesunął kieliszek w stronę barmana - dobre towarzystwo powiadasz? wiesz jak to jest z towarzystwem. szybko przybywa i szybko znika - powiedział oblizując wargi i spojrzał na godzinę, pewnie po kryjomu ogląda łyżwiarstwo figurowe i nikomu tego nie mówi. w ogóle to wydawało się że sarah jest pewna siebie a jego średnio takie kobiety przekonywały
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: SILK Club    Thu Nov 10, 2011 8:24 pm

- sugerujesz że mam zniknąć? - zapytała niewinnie a potem znów się tak zaczęła kręcić że musiała złapać się marlona bo prawie że spadła - jezu ale ze mnie sierota - wymamrotała a potem tylko westchnęła. miała tendencje do bycia niewinną sierotką marysią, więc napiła się drinka - hmm, także marlon... taak - powiedziała spuszczając wzrok a potem nie wiedziała co ma powiedzieć bo ją speszył. więc chyba poprawiła sukienkę z nerwów, ogólnie to była wygadana ale nie przy facetach którzy ją onieśmielali. oblizała nerwowo usta, a potem się do niego uśmiechnęła - możemy się przejść? - zaproponowała
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Thu Nov 10, 2011 8:28 pm

roześmiał się w duchu, może na zewnątrz też i poprawił jdną ręką włosy po czym uśmiechnął się skromnie do niej i to że ją podpierał, było śmieszne xd
- nie, nic nie mówię. sugeruję tylko, że to ty możesz ode mnie uciec - sprostował, bo faktycznie to zabrzmiało niegrzecznie, a on nie był aż tak chamski tylko czasem miał humory, that's all - możemy się przejść, robi mi się niedobrze od tego smrodu - stwierdził gasząc papierosa .
Back to top Go down
View user profile
sarah

avatar

Posts : 387
Join date : 2011-11-10
Age : 26

PostSubject: Re: SILK Club    Thu Nov 10, 2011 8:29 pm

- to chodź - powiedziała i zacznę
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 6:46 pm

siedział ze swoją byłą i pili driny, a ona się na niego rzucała prawie że.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 6:46 pm

arianne przyszła tutaj zobaczyć anabelle. nic wielkiego. podeszła do baru i nie widziała xaviera jak na razie, jeszcze nic nie robią, więc się nie rozgląda. czekała na nią, aż wreszcie przysłała jej smsa, że nie będzie jej. piła swój sok pomaranczowy i postanowiła zaraz wyjść
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 6:48 pm

no cóż, więc siedział a ta lalunia go obejmowała prawie że, wyciągnęła go na parkiet niezadowolonego że chciała tańczyć. to z nią tańczył a ona na nim prawie że leżała. czy coś. no cóż, nie zauważył arianne bo tamta ciągle starała się odciągać jego uwagę.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 6:50 pm

ona siedziała sama, pewnie podszedł do niej jakiś przystojny chłopak i rozmawiali chwilę, po czym dopiła swój sok i rozglądała się po parkiecie. nadal nie widziała xaviera, wypatrzy tylko pocałunek z jego byłą, bo to są oczy kobiety. chciałą zbyć chłopaka, bo była wierna xavowi.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 6:52 pm

dziewczyna starała się serio go pocałować aż w końcu przyciągnęła go do siebie i go pocałowała ale on ją szybko od siebie odepchnął, wiadomo. o mało co nie dostało się jej w twarz za takie zachowanie, on od razu od niej odszedł, próbował wyjść na zewnątrz, ale tamta zaczęła ciągnąć go za rękaw, zrobiła mu niezłą scenę aż wszyscy zaczęli się na niego gapić, zaczęła go wyzywać nieładnie, wszyscy to słyszeli. stał tam jak idiota.
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 6:55 pm

ona również zwróciła na niego uwagę, po czym rozchyliła usta nieco i jak dziecko stała i nie wiedziała co powiedzieć.. widziała jego w objęciach z jakąś dziewczyną, całującego się z nią, tańczącego. przełknęła slinę, w tym czasie oczy załzawiły jej, ona oblizała usta i zmierzyła w kierunku wyjścia. nie wiedziała, czy xavier ją zauważył może dla niej byłoby lepiej, gdyby tego nie zrobił. czuła się jak największa idiotka świata.
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 6:59 pm

zauważył jej postać na jej nieszczęście, więc pobiegł od razu za nią, złapał ją za rękę - arianne, arianne, poczekaj gdzie się tak spieszysz - wymamrotał zdyszany. czuł się upokorzony przez dziewczynę której krzyki ciągle było słychać, nawet podeszła do nich i zaczęła szarpać xaviera że jest nienormalny, że jest beznadzienny i rzuciła parę innych epitetów. on ją od siebie odsuwał, powiedział jej że sama jest chora psychicznie - arianne błagam, to nie jest tak, ona się na mnie rzuciła, jak widzisz z resztą sama jest pijana, nie pocałowałem jej, ona to zrobiła! - tłumaczył się, ale to była prawda - arianne, proszę, nie płacz - złapał ją w pół i wyniósł przed klub, xd
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 7:03 pm

nie zdążyła wydusić nawet słowa, bo przecież ciągle patrzyła na teatr ktory odwalali dawni kochankowie i tylko stala w oslupieniu z calymi mokrymi oczami, potem poczula sie strasznie gdy ja zlapal, probowala sie od niego uwolnic i chciala by ja puscil, nie miala na nic sily, bylo jej slabo.
- odejdz... pusc! - powiedziala przez lzy i pewnie chciala teraz zlapac taksowke i jak najszybciej wrocic do domu. ciagle czula dotyk xaviera ktory probowal ja przekonywac. - nie bede ci przeszkadzac w spotkaniu, baw sie dobrze. i nie pisz do mnie - powiedziala placzac cicho i nie chciala patrzec na niegp
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 7:08 pm

przytulił ją do siebie - ona się na mnie rzucała, ona nic dla mnie nie znaczy, jasne? spotkałem się z nią tutaj bo mnie poprosiła o pożyczkę. wypiła parę drinków za dużo, starała sie mnie uwieść, w końcu pociągnęła na parkiet, chciała odwalic taki cyrk, pocałowała mnie a potem kiedy ją od siebie odsunąłem stanowczo, zaczęła mnie wyzywać, ciągnąc za rękawy, zrobiła pokazówkę. ona naprawdę nic dla mnie nie znaczy! arianne do cholery, ciebie tylko kocham i ciebie tylko potrzebuję, nie jej ona mnie kurwa nic nie obchodzi. nachlała się, rzucała na mnie, a ja jej ciągle odmawiałem, odsuwałem od siebie! - nawet padł przed nią na kolana i przytulił się do jej kolan - kuurwa, prosze - przymknął oczy, klęczał na chodniku xd
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 7:12 pm

poczuła się dziwnie, gdy tak padł przed nią, wszyscy którzy znajdowali się bliżej nich patrzyli się, choć było to może dosłownie kilka osób. drżały jej dłonie, nie przeoczyła tego, że powiedział że ją kocha, po raz pierwszy, zrobiło jej się gorąco i okropnie się zdziwiła, że jej to powiedział bo się nie spodziewała tego. pogłaskała go tylko po głowie i chciała by wstał i w ogóle. widziała przy wyjściu tę dziewczynę i nie chciała z nią rozmawiać i żeby się zbliżała.
- muszę iść, źle się czuję - powiedziala i przytrzymała się jakiegoś słupka, pewnie było to dla niej za dużo. potem jednak ogarnęła się - i nie klnij tylko, jezu. - powiedziała łapiąc się za głowę i ocknęła się, potem zobaczyła nadjeżdżającą taksówę
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 7:17 pm

wstał z tych kolan - co się dzieje, arianne, wszystko w porządku? proszę cię nie jedź, arianne... to nie tak, ona mnie serio nie interesuje, interesujesz mnie tylko i wyłącznie ty, przecież o tym wiesz - powiedział ujmując jej twarz w swoje dłonie i po prostu ja pocałował - nie jedź, prosze cię, odprowadzę cię do domu.... jejku, to wszystko nie tak, ona się na mnie rzuciła! ja jej nie chcę, naprawdę ją od siebie odsunąłem kiedy mnie pocałowała - powiedział spokojnie, głaszcząc ją po policzkach - arianne, proszę cię nie jedź i nie zostawiaj mnie teraz samego, błagam - powiedział spokojnie, chociaż był wkurwiony xd
Back to top Go down
View user profile
arianne

avatar

Posts : 346
Join date : 2011-11-10
Age : 25

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 7:20 pm

miała ochotę na niego krzyknąć, jednak nie miała sił i nie wiedziała co mu odpyskować. oddychała głęboko i było jej już lepiej, ale tylko fizycznie bo psychicznie nadal miała mętlik w głowie.
- jezu.. muszę iść do domu - powiedziała przełknęła ślinę i zamknęła oczy, ale nie, nie wywróciła się - dobrze, ale.. ja muszę iść.. nie wytrzymam - powiedziała smutna i miała czerwone oczy, załamane, załzawione - i nie krzycz, jeju - powiedziała zmierzając w kierunku domu
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Sun Nov 20, 2011 7:23 pm

no to wziął ją do domu, zacznę.
Back to top Go down
View user profile
abbigail

avatar

Posts : 213
Join date : 2011-11-17
Age : 29
Location : Lisbona

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 6:55 pm

weszli do tego klubu, bo mi nie chce się zakładać nowego tematu. xd
pewnie bramkarz wymagał dokumentu od wszystkich wchodzących, ale gdy ją zauważył krzyknął w jej stronę i szeroko uśmiechnięty przytulił ją. myślę, że to jakiś stary znajomy. porozmawiali chwilę i z natem po chwili już była w środku.
uśmiechnęła się seksownie do chłopaka, gdy w głośnikach rozbrzmiała adele 'rumour has it', którą uwielbiała. mimo, że na co dzień słuchała rocka, to adele podziwiała. trzymała chłopaka za dłoń gdy poszli do jednej z loży, która była pusta. stąd mieli świetny widok na cały klub. po chwili przyszedł kelner, pytając na co mają ochotę. poprosiła 'o to co zawsze', a ten mrugnął do niej porozumiewawczo. pewnie nate też coś zamówił i siedzieli. założyła nogę na nogę, odgarnęła włosy i uśmiechnęła się.
Back to top Go down
View user profile
nate

avatar

Posts : 183
Join date : 2011-11-10

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 7:04 pm

są razem od dwóch lat, więc pewnie obydwoje często razem, albo osobno tutaj bywają.
nate zamówił whiskey. nie sądzę, żeby miał zamiar się schlać, bo dzisiaj jakoś za specjalnie nie miał ochoty się nawalić. całkiem jak ja, więc siedze w domu, wtf. kiedy tak siedzieli w loży, rozejrzał się po klubie w poszukiwaniu jakichś znajomych. to był, załóżmy, najpopularniejszy klub w lizbonie i wszyscy w nim byli, a dzisiaj przecież sobotni wieczór! nie rzuciła mu się w oczy, jednak żadna znajoma twarz. powrócił, więc wzrokiem do abbigiail i uśmiechnął się do niej przelotnie, a później musnął ustami jej linię szczęki. w tym samym momencie kelner przyniósł im zamówienie.
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: SILK Club    

Back to top Go down
 
SILK Club
Back to top 
Page 1 of 3Go to page : 1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Silk Escape Map Hankie
» Mark Warner/Ocean Club Staff Statements
» Did R Murat live in same complex? (Ocean Club)
» Operation Cathedral and The Wonderland Club
» Ocean Club Guest List

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Nocne życie-
Jump to: