Lzdiofjsd
 
HomeHome  CalendarCalendar  FAQFAQ  SearchSearch  MemberlistMemberlist  UsergroupsUsergroups  RegisterRegister  Log in  

Share | 
 

 SILK Club

Go down 
Go to page : Previous  1, 2, 3  Next
AuthorMessage
abbigail

avatar

Posts : 213
Join date : 2011-11-17
Age : 29
Location : Lisbona

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 7:09 pm

a ja mam złamane serce a do tego spadłam dzisiaj z konia gdy poniósł i niespecjalnie mam siłę się ruszać. xd
myślę, że ochota na schlanie minęła jej jakiś czas temu. mogła wypić drinka, dwa ,ale to tyle.
uśmiechnęła się delikatnie do kelnera, ale skoncentrowała się na ustach nate'a. upiła łyk swojego drinka i położyła dłoń na udzie chłopaka, niebezpiecznie blisko jego rozporka. o nie. nie da znowu ponieść się emocjom.
rozchyliła lekko usta i oblizała je powoli, wpatrując się w chłopaka. zaśmiała się i upiła kolejny łyk. miała ochotę zatańczyć, więc pewnie zaraz wyciągnie go na parkiet.
Back to top Go down
View user profile
nate

avatar

Posts : 183
Join date : 2011-11-10

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 7:16 pm

<3 nate również podziękował za whiskey, w której zamoczył zaraz usta. uśmiechnął się z rozbawieniem, gdy położyła dłoń blisko jego rozporka. niegrzeczna z niej dziewczynka! zagryzł delikatnie dolną wargę, kiedy oblizywała usta, po czym uśmiechnął się seksownie. zakładam, że od samego początku obejmował ją ramieniem, chociaż wcześniej o tym nie wspomniałam, ale tak było ;d teraz zataczał przyjemnie kółeczka na jej ramieniu, sącząc whiskey.
dobrze, że umiał tańczyć, bo inaczej to miałaby z nim skaranie boskie!
Back to top Go down
View user profile
abbigail

avatar

Posts : 213
Join date : 2011-11-17
Age : 29
Location : Lisbona

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 7:23 pm

dopiła drinka i uśmiechnęła się seksownie do nate'a, wstając. myślę, że nie brała torebki, bo wepchnęła swoje rzeczy do kieszeni nate'a. hahaha, o ironio. przecież nienawidziła jak tam wszystko wpychał. płaszcz zostawiła w loży i udała się na parkiet. nie wiem co leciało, prawdę mówiąc wszystko jedno. przepchnęła się między ludźmi i przeszła w głąb parkietu, gdzie zaczęła sama tańczyć. podejrzewam, że wyglądało to nieziemsko seksownie, gdy poruszała się do muzyki w swojej baardzo krótkiej spódnicy i jego luźnej koszuli z podwiniętymi rękawami. po jakimś czasie wokół niej kręcił się jakiś bardzo przystojny chłopak, podejrzewam, że jakoś w ich wieku. pewnie po chwili doszło do tego, że tańczyli razem. biedny nejcik. no ale jak do niej nie przyszedł to szkoda. ;c
Back to top Go down
View user profile
nate

avatar

Posts : 183
Join date : 2011-11-10

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 7:41 pm

gdy skierowała się na parkiet, siedział przez chwilę w loży, po czym dopił swój trunek i ruszył za nią. niestety po drodze zatrzymał go znajomy, z którym musiał pogadać. poza tym lubił go i nawet przez myśl nie przeszło nate'owi, żeby go spławić. przyglądał się, więc kątem oka tańczącej abbigail, jednocześnie rozmawiając z kumplem. przeprosił go dopiero i odszedł, gdy zobaczył, iż zaczęła tańczyć z jakimś kolesiem. uśmiechnął się przelotnie i wszedł w tłum tańczących ludzi. chciał dostać się w stronę abbigail, ale to było trudne, bo obok niego również roiła się multum dziewczyn. sprytnie jednak im się wywijał. w końcu dostał się do abbigail tym sposobem, iż celowo wszedł tyłem w kolesia z drinkiem, który tańczył obok chłopaka tańczącego z abbi (ale powtórzeń ;c), a ten wylał trzymany w ręku alkohol na chłopaka. zadowolony nate wykorzystał zdenerwowanie tamtego i znalazł się, przy abb.
Back to top Go down
View user profile
abbigail

avatar

Posts : 213
Join date : 2011-11-17
Age : 29
Location : Lisbona

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 7:47 pm

uśmiechnęła się seksownie do swojego chłopaka i zarzuciła ręce na jego szyję, przysuwając się do niego jeszcze bliżej. musnęła ustami miejsce za jego uchem, bo wiedziała, że ma do tego słabość. zaśmiała się cicho, ocierając się o niego. zamruczała cicho i spojrzała mu w oczy, tańcząc dalej. teoretycznie jej 16-to centymetrowe szpilki tego nie ułatwiały, ale opanowała tańczenie w nich do perfekcji.
-dlaczego jestem podniecona gdy tylko na ciebie spojrzę? - wymruczała mu do ucha, przejeżdżając dłonią po jego pośladku. myślę, że była mistrzynią uwodzenia, zwodzenia, rozpalania i mogłabym dodać jeszcze kilka innych czasowników, ale musiałabym długo pisać. pocałowała go krótko i odwróciła się tyłem , przyciskając tyłek do niego. ręce miała ciągle zarzucone na jego szyje.
Back to top Go down
View user profile
nate

avatar

Posts : 183
Join date : 2011-11-10

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 7:54 pm

aż zacznę się od niej uczyć uwodzenia, zwodzenia i rozpalania xdd
objął ją w talii, a jego dłonie błądziły po jej pośladkach, nie żebym zaczęła pisać odwrotnie.. uśmiechał się do niej seksownie i zaśmiał się cicho w jej szyję, w którą zaraz potem ją pocałował.
- bo jestem twoim bogiem seksu - wymruczał do jej ucha, po czym delikatnie przygryzł płatek uszny. gdy odwróciła się do niego tyłem, jego dłonie od jej talii, zsunęły się na biodra i niżej na uda, w ich wewnętrzną stronę i z powrotem. jednocześnie wodził nosem po jej szyj.
Back to top Go down
View user profile
abbigail

avatar

Posts : 213
Join date : 2011-11-17
Age : 29
Location : Lisbona

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 8:03 pm

tak, ja też może się czegoś nauczę.
zaśmiała się cicho i pokiwała głową.
-tak, jesteś moim bogiem seksu - wymruczała i jęknęła cichutko, gdy przygryzł jej płatek uszny.
zadrżała, gdy zjechał dłońmi na jej uda. nie wytrzymywała już. co się z nią dzieje?! skarciła się w duchu i odwróciła znowu do nate'a, gdy piosenka zmieniła się na spokojną. przysunęła się do niego i głaskała go po włosach, opierając głowę na jego ramieniu.
myślała o wszystkim - o nich, o tym, że mogliby razem zamieszkać,bo przecież i tak większość czasu mieszkają jeden u drugiego. ale ona nie będzie mu się narzucać.
Back to top Go down
View user profile
nate

avatar

Posts : 183
Join date : 2011-11-10

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 8:13 pm

nie wiem, czy nate sam wyjdzie z propozycją wspólnego mieszkania. szczerze mówiąc, wcale o tym nie myśli. zastanawiał się nad tym, po jej pierwszej propozycji, ale nie doszedł do niczego konstruktywnego. nie mógł się zdecydować czego chcę i zaprzestał rozmyślania na ten temat. teraz, kiedy razem mieszkają, to jest mu w sumie dobrze, jakoś specjalnie nie czuje, że ktoś odbiera mu jego wolną przestrzeń. jeśli powie, że chcę wrócić do siebie, to myślę, że ją zatrzyma, awww ;x
wodził dłońmi przez pewien czas po jej jędrnych i zgrabnych pośladkach, ale później zaprzestał tej czynności i wodził już tylko palcami w dolnych partiach kręgosłupa abbigail. było słodko i przyjemnie, dopóki nie poczuł, że ktoś łapie go za ramię. odwrócił głowę automatycznie, bo pomyślał, że to może ktoś znajomy, niestety został nieprzyjemnie rozczarowany, bo był to chłopak, z którym abbigial wcześniej tańczyła, który zaciągnął mu z prawego sierpowego w szczękę. nie miał jej żelaznej, więc zabolało jak jasna cholera. złapał się za nią i przeklął pod nosem. nie miał zamiaru bić się z jakimś cymbałem, że się tak ładnie wyrażę, ale kiedy ten zamachnął się drugi raz na nate'a, to nate uderzył go z pięści w brzuch, a później kopnął z kolana w krocze.
Back to top Go down
View user profile
abbigail

avatar

Posts : 213
Join date : 2011-11-17
Age : 29
Location : Lisbona

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 8:51 pm

tak, myślę, że niedługo będzie proponowała mu, że wróci do siebie do domu.
spojrzała na nate'a i chłopaka zaskoczona, bo przecież przed chwilą go nie zauważyła. krzyknęła, przestraszona, gdy nate oberwał w szczękę. odepchnęła tego chłopaka od swojego ukochanego (jak to dziwnie brzmi, no ale okej) i jeszcze mu przywaliła z liścia.
chwyciła nate'a za łokieć i pociągnęła do damskiej toalety, bo przecież nie będzie za nimi iść przez to, że jeden raz z nim zatańczyła. wzięła kilka kawałków ręcznika papierowego, które zmoczyła zimną wodą, a następnie przyłożyła do szczęki nejcika. ponoć to przynosi ulgę. westchnęła cicho, patrząc na pojawiający się obrzęk.
-bardzo boli? - pogłaskała go po drugim policzku i uśmiechnęła delikatnie. było jej przykro, bo to w sumie z jej winy nate został uderzony przez tego gnoja. mogła z nim nie tańczyć.
zamoczyła kolejne ręczniki ,a obecny okład wyrzuciła do kosza. przyłożyła je znowu do jego szczęki.
Back to top Go down
View user profile
nate

avatar

Posts : 183
Join date : 2011-11-10

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 8:59 pm

i tak nie dałby rady za nimi iść, skoro dostał w krocze od nate'a ;d
opierał tyłek o umywalkę, trzymając zimny okład z ręczników papierowych przy szczęce i zastanawiał się, czy jego twarz będzie jutro rano wyglądała jak jeden wielki balon.
- trochę - powiedział i zaczął się cicho śmiać. - wiesz, jak zabawnie będę jutro wyglądał - zauważył, nie przestając się śmiać. to dobrze, że był takim optymistycznym śmieszkiem, który potrafił się śmiać z tego, iż będzie miał twarz większą od własnego tyłka, a nie na przykład użala się nad sobą, że niemiłosiernie go boli i wygląda jak dzwonnik z noterdamu z garbem na twarzy.
- pięknie mnie broniłaś - uśmiechnął się ujmująco, bo jeszcze wyglądało to ujmująco, później będzie wyglądać już tylko rozczulająco i oddał jej ręczniczki, po czym wziął następne. nachylił się nad abbi i cmoknął ją w usta, by zaraz potem przyłożyć okład.
Back to top Go down
View user profile
abbigail

avatar

Posts : 213
Join date : 2011-11-17
Age : 29
Location : Lisbona

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 9:08 pm

-zaopiekuję się tobą - uśmiechnęła się - masz w mieszkaniu na pewno lód to zapakujemy ci szczękę do lodówki. - pokiwała głową. tak , cieszyła się z jego dobrego humoru.
-czy ja wiem, mogłam mu bardziej przywalić, już to wyćwiczyłam - pokiwała głową i wyrzuciła ręczniki do kosza.
-chcesz iść do domu? ja zapłacę jak dasz mi mój portfel i możemy wracać. poczekam aż się lepiej poczujesz i wracam do siebie - uśmiechnęła się delikatnie i pogłaskała go po policzku.
Back to top Go down
View user profile
nate

avatar

Posts : 183
Join date : 2011-11-10

PostSubject: Re: SILK Club    Sat Nov 26, 2011 9:18 pm

to pojechali do domu! xd zacznę nawet ; o
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 7:41 pm

przyszedł tutaj i czekał na xaviera, powiedział sarze że musi chwilowo wyjść, chociaż musi się kontrolować z tymi piwem, żeby nie zarzuciła, że jest pijany xd a najlepiej jakby spała. więc siedział sobie przy barze, było dzisiaj spokojnie muzyka nie grała głośno więc pogadają spokojnie
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 7:42 pm

sara powiem ci że poszła spac bo była sama pijana upiła sie pewnie winem które pili xd albo coś. arianne powiedział że wychodzi się przejść, wiadomo. trzeba kryć się. a arianne też pewnie poszła spać. przyszedł do klubu, usiadł obok marlona - cześć stary - powiedział klepiąc go w ramię. poprosił barmana o jedno piwo - więc co, stary, chcesz mieć dziecko tak na poważnie? - zapytał
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 7:46 pm

zapalił pewnie papierosa po przyjściu xaviera i wypuścił dym gdzieś na bok po czym poprosił dla siebie też jedno duże piwo. uśmiechnął się zadziornie.
- a co, kurwa. dzieci są fajne, mówię serio. poza tym moja mama nawet chciałaby być babcią - zapożyczyłam twój motyw codzienny pozdro! - a ty co? zafundujesz arianne dziecko na urodziny? - zapytał i uśmiechnął się - bo sarah to na pewno będzie chciała mieć. zawsze się rozczula jak widzi coś małego - stwierdził albo sie przesłyszał
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 7:49 pm

- nawet jak widzi małe dzieci? no tak, to typowe dla kobiet, ciągle siedzą nad dziećmi i mówią jakieś o jakie to slodziutkie o jakie to kochane o jakie to przepiękne dziecko i tak w kółko. w sumie wiesz dlaczego nie, tylko to ma też jakieś swoje konsekwencje nie sądzisz? arianne nie pójdzie na studia, sarah będzie musiała przerwać studia jak na razie znaczy na pewien okres czasu, a potem jak się dziecko urodzi to co, będziesz musiał z nią zamieszkać, nie? - zauważył drapiąc się po policzku - hmm, może zafunduję jej dziecko na urodziny to by był ciekawy motyw nie powiem... - zauważył
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 7:53 pm

- no masz rację, one zawsze się rozczulają nad maluchami. no cóż. ale trzeba przyznać, że słodkie to są! - powiedział i gdy dostał piwo od razu oblizał i chwycił by się napić - konsekwencje? kurwa, zawsze są konsekwencje! ale takie jest życie, stary. ja mam dużo kasy, może sobie te studia zaocznie czy jakoś skończyć. arianne może sobie przerwę rok zrobić, normalka. i już masz - powiedział zaciągając się papierosem - haha, to byłoby dobre. dziecko na urodziny. sarah to już miała urodziny a nie będę tyle z prezentem czekał - zaśmiał się - wyobrażasz sobie jakby teraz wiedziały, co my im planujemy? - uśmiechnął się szeroko
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 7:57 pm

- no wiesz skoro jeżdżę porsche to chyba też zarabiam w chuj kasy, nie sądzisz? poza tym jak myślisz, stać mnie też na dziecko bez problemu mógłbym kupić sobie jakieś wyjebane w kosmos mieszkanie bezpieczne dla dziecka. co do sary nie byłbym taki pewien, bo ona chciała zostać prawniczką prawa zaocznie się chyba nie da studiować czy da.... - wzruszył ramionami - nie wiem czy byłyby takie zadowolone że zamierzamy im zrobić dziecko, nie no wiesz, pomyślałyby pewnie że jesteśmy chorzy jacyś na umysle i jeszcze by nas zostawiły - zachichotał - poza tym wiesz... no to zrób jej tak wiesz między mikołajkami a przed świętami... - zauważył
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 8:00 pm

- no ale ja nic nie mówię o twoim stanie majątkowym, tak? - zapytał się by się upewnić. zaciągnął się znów i wypalił jednego fajka - no, i jak się zdecyduję na dziecko to koniec z tym jak na razie, kurwa - powiedział - nie wiem, czy się da ale chociaż mozna spróbować. kurwa. jak one by si.ę w sumie dowiedziały, że chcemy dzieci to one przecież się ucieszą, że chcemy je i tylko je, poza tym to chyba znak jakiegoś angażowania się! - klasnął w dłonie - jak ja jej niedługo zrobię, kurwa, jeszcze przed tobą - zaśmiał się
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 8:04 pm

- weź wyjdź, musiałbyś chyba jej robić potajemnie testy ciążowe czy aby już jest w ciązy i zjeść za nią albo schowac jej tabletki bo sądze że na nich jest... dziewczyny zazwyczaj są na tabletkach ale to już nie moja sprawa kompletnie. przydałoby się je gdzieś schować na jakiś czas, tylko trzeba sprawić tak żeby nie brała tabletek ani też nie poszła po nowe. nie wiem, byśmy musieli spędzać całe dnie żeby je kontrolować plus nie wiem... jezu - wywrócił oczami, pewnie roześmiał się - no tak, dziecko to już poważny postęp do przodu... wiesz, dziecko, potem wspólne mieszkanie ja przynajmniej mam łatwiej, na ty masz na drodze braciszka - zachichotał i napił się sporego łyka piwa
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 8:08 pm

- no to kurwa będą manewry... - pomyślał na głos i też napił się ostro piwa po czym obserwował jak ludzie wychodzą i jest coraz mniej ich - twoja młoda też na tabletkach? ja pierdolę. no jakby sarah nie brała tabletek to już dawno by była ciąża. one chociaż mądre i wiedzą że my o tym nie myślimy - zaśmiał się; d - a tam braciszek, jak sarah będzie nosić moje dziecko to zamieszka ze mną i ten bracieszek będzie sie jeszcze cieszyl, ze ma mieszkanie cale dla siebie - zasmial sie i napil piwa - a querelle jedzie do paryza. hm, no wlasnie a ona chyba nadal cos do ciebie czuje? - spytal
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 8:11 pm

- co? querelle? nie wiem, nie miałem z nią kontaktu i nie chce chyba mieć, nieważne z resztą nie chcę o tym rozmawiać - machnął ręką i napił się znów swojego piwa, pił szybko żeby potem zdążyć jeszcze na swoje tap madl bo też ze mną on oglądął. pewnie jarał sie ania bałon xd huehue xd okej nie. wcale nie. spojrzał na marlona - no tak. tabletki wiesz dają ci gwarancję że nie będzie w ciąży. a jak im zabierzemy tableteczki to się chyba faktycznie zorientują. nie wiem, zwal na to że były jakieś przeterminowane albo je podmień na podobne opakowanie jakiegoś innego leku, jakiś witaminek na przykład - powiedział - ja zmienie arianne na przykład na rutunoscorbine, bo podobne tabletki są - zauważył
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 8:14 pm

- okej, więc mamy plan załatwiony! naprawdę trzeba tak zrobić... znaczy ja chcę dziecko, nie wiem, jak ty ale ja je będę mieć - powiedział wyszczerzony - tylko trzeba znaleźć jeszcze tamte tabletki... albo mają je w torebce albo gdzieś w apteczce.. albo gdzieś szczelnie schowane sprytnie! - podejrzewał na głos - hm, quer wyjedzie, będę mieć mieszkanko chociaż. ochh, wyobrażam to sobie! jeszcze kurwa za psem muszę się rozejrzeć - pomyślał
Back to top Go down
View user profile
xavier

avatar

Posts : 444
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 8:17 pm

- ja znalazłem je kiedyś w jej torebce, sprawdź też u sary, one tam je zazwyczaj chowają żeby mieć przy sobie wiesz w razie czego gdyby a nóż facetowi jej się zachciało czegoś więcej niż buziaków w usta - zaśmiał się i skończył swoje piwo, spojrzał na zegarek - no tak, musisz się za psem rozejrzec. ale wiesz to fajnie. będziesz miał dziecko, psa i sarę. poprosisz ją o rękę, mam nadzieję stary - poklepał go po ramieniu - będziesz musiał, twoje dziecko będzie nosiło twoje nazwisko a sara będzie nosić pod sercem małego maluszka. to samo arianne - rozpłynął się xd
Back to top Go down
View user profile
marlon

avatar

Posts : 429
Join date : 2011-11-10
Age : 30

PostSubject: Re: SILK Club    Wed Nov 30, 2011 8:20 pm

- a ty to co, nie poprosisz? kurwa, też będziesz mieć jak w raju! - pomyślał i zapomniał o tym, że mówił mu że będzie się męczył z arianne i w ogóle - no będę miał własnego maluszka i to niedługo tylko muszę poszukać tych pierdolonych tabletek i będzie git! będę miał fajną ładną córkę - powiedział i zapalił kolejnego fajka, piwo już dopił - hm, tylko ten pies, kurwa. muszę go skombinować. niestety psów robić nie umiem - zaśmiał się
Back to top Go down
View user profile
Sponsored content




PostSubject: Re: SILK Club    

Back to top Go down
 
SILK Club
Back to top 
Page 2 of 3Go to page : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Silk Escape Map Hankie
» Mark Warner/Ocean Club Staff Statements
» Did R Murat live in same complex? (Ocean Club)
» Operation Cathedral and The Wonderland Club
» Ocean Club Guest List

Permissions in this forum:You cannot reply to topics in this forum
Lizbona :: MIASTO :: Nocne życie-
Jump to: